5 sekretów szczupłych ludzi, o których nigdy Ci nie powiedzą

sekrety szczupłych

Znasz to uczucie. Patrzysz na bardzo szczupłą dziewczynę jedzącą bardzo kalorycznego hamburgera i zastanawiasz się: jak do cholery ona to robi?! Od niej nigdy się tego nie dowiesz, bo wiele osób wstydzi się przyznać to tak prostych trików, które tak bardzo wpływają na ich wygląd. Jakie są sekrety szczupłych ludzi?

1. Szczupłe osoby NIE myślą o jedzeniu.

Osoby za wszelką cenę starające się zrzucić kilka kilogramów o jedzeniu myślą cały czas. Czym to skutkuje? Wydaje Ci się, że przecież jesz tak mało. Tutaj jedną kanapkę, tu jedną sałatkę, a tu przecież tylko takiego małego batonika, tam soczek owocowy, w domu dwudaniowy obiad, potem kolacja, w międzyczasie owocowa przekąska, gazowany napój… Liczysz kalorie? Właśnie została przekroczona ich dzienną ilość, która zapewniłaby Ci jak nie schudnięcie to przynajmniej zachowanie obecnej wagi. Dla osób szczupłych jedzenie jest czymś zwykłym, co nie urasta do rangi życiowego problemu: zjeść to albo nie zjeść – oto jest pytanie. Są głodni, jedzą. Nie są głodni, nie jedzą i nie myślą o tym, bo kiedy tylko zgłodnieją, to coś zjedzą.

2. Szczupłe osoby jedzą słodycze.

Więc czemu nie tyją? Teraz uświadom sobie, w jak sposób Ty jesz słodycze i inne kaloryczne rzeczy (w tym fast foody). Kilka razy dziennie, kilkanaście razy w tygodniu, kilkadziesiąt razy w miesiącu…? A w jaki sposób robią to szczupli? Co jakiś czas Twoje ciało ma zwyczajnie ochotę na jednorazową, dużą porcję kalorii – to może być spowodowane niedoborem jakiegoś składnika, który trzeba uzupełnić, lub zwyczajną zachcianką. Ludzie, którzy są szczupli o tym wiedzą i jeśli myślą „muszę zjeść te chipsy”, to zwyczajnie je kupują i jedzą. Najczęściej kończy się zaledwie na kilku sztukach, bo są tak kaloryczne, słone i tłuste, że organizm bardzo szybko ma dosyć. Osoby otyłe nie słuchają swojego ciała i albo rezygnują z zakupu sprawiając, że organizm nie dostanie tego, czego potrzebuje, albo jedzą… I jedzą… I jedzą… Aż zaczynają czuć mdłości, no ale zostało jeszcze kilka chipsów na dnie – nie mogą się zmarnować… Brzmi znajomo?

3. Szczupłe osoby jedzą, kiedy zaczynają być głodne. 

Nie kiedy czują wilczy głód, ale kiedy zaczynają myśleć, że przydałoby się coś zjeść. TU pisałam o słuchaniu tego, co mówi Twój organizm. Szczupłe osoby wiedzą o tym doskonale, więc kiedy zaczynają być głodne jedzą COKOLWIEK, co wypełni żołądek. W ten sposób organizm wie, że nie musi robić sobie zapasów na przyszłość, bo za każdym razem kiedy wyśle Ci sygnał o tym, że jest głodny, Ty zareagujesz natychmiast i zaspokoisz jego potrzebę. W wyrazie wdzięczności za niegłodzenie, nie będą Ci przybywać dodatkowe kilogramy, a Ty nie będziesz zachodzić w głowę czemu tyjesz, skoro jesz tak mało. Jeśli będziesz odwlekać jedzenie do momentu, kiedy zaczniesz umierać z głodu, to zjesz dużo więcej, niż jedząc natychmiast. Słuchaj swojego organizmu a on zrobi Ci dobrze.

4. Szczupłe osoby dużo odpoczywają. 

To nie jest problem spać po cztery godziny dziennie, potem pędzić do pracy, po pracy na siłownię, z siłowni do domu i znowu kłaść się do łóżka z perspektywą wstania za cztery godziny. Problem pojawia się wtedy, kiedy przemęczony organizm zamiast utrzymywać przemianę materii na właściwym poziomie, wykorzystuje potrzebną do tego energię na utrzymanie Cię na nogach i w jakiej takiej kondycji umysłowej. W efekcie czego gwarantuję Ci, że przytyjesz jedząc samą sałatę i popijając ją wodą. Kiedy czujesz zmęczenie, daruj sobie oglądanie TV do późna i idź spać. Szczupłe osoby tak robią.

5. Szczupłe osoby nie muszą ćwiczyć.

Ćwiczą, bo wiedzą, że to poprawia samopoczucie, daje więcej energii i zadowolenia z siebie. Od czasu do czasu pójdą na siłownię (lub ćwiczą w domu). Ale nie robią z tego rytuału wymagającego poświęcenia. Aktywność fizyczna ma być przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem. Kiedy ćwiczysz, bo to lubisz, to automatycznie starasz się wykonywać ćwiczenie tak dokładnie, jak tylko potrafisz i na Twojej twarzy gości uśmiech za każdym razem, kiedy poczujesz ból mięśni przy kolejnym przysiadzie czy uniesieniu nogi. Jeśli zmuszasz się do ćwiczenia, to doskonale wiesz jak to wygląda. Zaczynasz z nastawieniem „tym razem mi się uda”, po kilku minutach biegu w miejscu myślisz „no dobra, jeszcze tylko czterdzieści minut”. Przy brzuszkach zaczynasz sobie odpuszczać a przez ostatnie trzydzieści minut wykonujesz każde ćwiczenie po łebkach, byle tylko szybciej skończyć.

Co oznacza bycie szczupłym?

Bycie szczupłym (naturalne czy wypracowane) to styl życia i sposób myślenia. Jeśli tego nie zmienisz, to nawet po „racjonalnej” diecie staniesz się kolejną ofiarą efektu jojo. A efekt jojo jest niczym więcej, jak skutkiem powrotu do odżywiania i życia według tego, jak robią otyli – i Ty w tym momencie.

Wybrane dla Ciebie:

  • Zgadzam się z tym całkowicie. Najważniejsze jest po prostu jedzenie własnie wtedy, gdy jest się głodnym. A ze spaniem jest trochę tak, że organizm sam się tego domaga (zwłaszcza gdy o później porze leży się z książką, albo po takiej jednej, nieprzespanej nocy).

    • No właśnie. Śmieszy mnie zasada dla odchudzających się, że 5 posiłków co 3 godziny, ale nie powiem, że to totalna głupota, bo być może rzeczywiście na niektórych świetnie działa. Jednak nie znam szczupłej, racjonalnie (!) odżywiającej się osoby, która musi się zastanawiać kiedy i co je.