Szymon Brodziak „ONE” – wystawa

IMG_20150206_210408

Wernisaż prac fotografa, Szymona Brodziaka, zorganizowany w Leica Gallery przy  ul. Mysiej 3. Przepiękne czarno białe zdjęcia przepięknych modelek – cudo. Perfekcyjne ciała można było zobaczyć nie tylko na fotografiach. Na piętrze z wystawą stała naga kobieta z abażurem na głowie. Widok ten został skomentowany w rozmowie z telefonicznej przez jednego z oglądających „no, cycki nie tylko na zdjęciach, ale też na żywo”. Ja jestem pod wrażeniem zdjęć z wernisażu, na których zmysłowa blondynka występuje w zestawieniu z metalem i ciężkim sprzętem. Można było również obejrzeć film z tworzenia nie tylko tej, ale też wcześniejszych sesji.

IMG_20150206_210103

Galeria to beton, biel, duża przestrzeń (3 piętro, gdzie odbył się wernisaż) i trochę mniejsza (2 piętro, gdzie jest wystawa zdjęć i sklep Leica). Polecam zobaczenie zdjęć z wernisażu – będą do obejrzenia tylko do niedzieli. Całą wystawę można oglądać od jutra aż do 15 marca.
IMG_20150206_210157

IMG_20150206_203657

IMG_20150206_203749

Przy galerii mieści się również sklep Leica, gdzie można kupić książkę (wernisaż jest z okazji jej polskiej premiery) z całą masą genialnych zdjęć. Jeśli w portfelu akurat brak ok. trzech stówek, to warto przynajmniej je obejrzeć. Można też kupić taki mały obiektyw. Podobny do tego ;)

Continue Reading

Przeprowadzka – checked

10936407_823194494414095_105895438_o 10957594_823194481080763_1204521954_o 10967398_823194534414091_1712013891_o

Rzecz dzieje się przy ul. Złotej w kawalerce o imponujących rozmiarach 27m2. Bohaterami są Paula i J. wraz z Loli (szaloną bokserką) oraz Szarą, Brązową i Czarną (trzema szczurami, których imiona odpowiadają kolorom futerka – niech żyje kreatywne wymyślanie zwierzęcych imion).

Naszym życiem zawładnął chaos. Kontrolowany. Żeby nie zwariować w trakcie generalnego remontu stworzyliśmy dosyć szczegółowy harmonogram prac. Zaczęliśmy po świętach (28.12.2014) i planowaliśmy skończyć 07.01.2015. Mało czasu? Remont skończyliśmy 26.01.2015. Bądźmy szczerzy – spędzając czas na placu boju od rana do wieczora spokojnie wystarczyłoby nam czasu, żeby skończyć wszystkie prace zgodnie z początkowo wyznaczoną datą. Niestety w trakcie mieliśmy chwile „alemisięniechciejstwa” i bywały dni, kiedy całkowicie robiliśmy sobie wolne od zdrapywania farb, szpachlowania i gruntowania ścian. Czas na całkowite zakończenie remontu mieliśmy do 30.01.2015, bo następnego dnia była umówiona ekipa od przeprowadzek, więc i tak jest ok.

Ciężko oczekiwać efektu WOW od mieszkania, które od bardzo długiego czasu było tylko i wyłącznie na wynajem. Wynajmujący bardzo często nie dbają o cudzą własność, więc właściciele również stawiają na minimum, żeby ewentualna szkoda nie wiązała się z dużym wydatkiem przy naprawie.
Tak było przed…
obr 419obr 421 obr 422obr 428obr 425
A jak jest po? Wrzucę zdjęcia, kiedy już ostatnia książka wyląduje na półce ;)

Koszty remontu i wykończenia

Dzięki naszym pomysłom i ciężkiej pracy (wszystko robiliśmy sami) mieszkanie nabrało charakteru i swoim wyglądem cieszy oko, zachęcając do przebywania w nim. Dzięki zaprojektowaniu przestrzeni przed rozpoczęciem prac doskonale wiedzieliśmy ile pieniędzy wydamy. Nie było żadnych niespodziewanych kosztów. Cały remont, razem z kupieniem dodatkowych mebli, wyniósł nas około 3500 zł.

Przeprowadzka poszła bardzo sprawnie (3 godziny), dzięki wykorzystaniu firmy transportowej. Koszt naszej przeprowadzki wyniósł 400 zł, ale zaoszczędziliśmy dużo czasu i nerwów (to nasza piąta przeprowadzka w ciągu roku) związanych z rozkręceniem, przewiezieniem i skręceniem na miejscu wszystkich mebli.

Póki co tonę pod górami kartonów, które wzywają mnie tęsknie do rozpakowania, w między czasie siedząc wygodnie, na zbyt dużym narożniku, z lapkiem na kolanach.

Co sądzicie o takim urządzeniu miejsca do spania?
IMG_20150124_193930

Continue Reading